Brak śniegu.
Coraz więcej osób zaczyna narzekać n brak śniegu tej zimy. Atak ostrej zimy dał się we znaki zwłaszcza kierowcom oraz drogowcom, których jak zwykle jak co roku zaskoczył. Taka sytuacja miała miejsce niewiele ponad tydzień temu. Śnieg zasypał całkowicie ulice wielu miast i nie dało się wogóle jeździć. Spoźnienia do pracy czy pojazdów były na porządku dziennym i należało poczekać do czasu aż drogowcy sobie ze wszystkim poradzą. Ulice wielu miast w tym największe z nich takie Kraków czy Warszawa były całkowicie zasypane a przejazd przez centrum był prawie niemożliwy. Ludzie stali w korkach godzinami. Nie dało się dojechać do pracy czy na wcześniej umówione spotkania. Cóż to tylko natura i nie wygrwa się z nią. Drogowcy potrafili sobie z tym wszystkim poradzić dopiero kilka dni po tych opadach.